W ramach obchodów Narodowego Dnia Pamięci ”Żołnierzy Wyklętych” w dniu 27 lutego 2017 roku nasi goście, Kombatanci ze Stowarzyszenia Żołnierzy AK na Białorusi z panią pułkownik Weroniką Sebastianowicz na czele oraz kombatanci z Polski – kpt. Jan Lisowski, kpt. Jan Bieleninik, kpt. Lech Rudziński – na zaproszenie pana Grzegorza Dudzika, burmistrza Miasta Zielonka, pani Ireny Nowak, dyrektor Miejskiego Gimnazjum im. Stefana Kardynała Wyszyńskiego w Zielonce oraz pani Jolanty Murawskiej wzięli udział w spotkania z uczniami gimnazjum.

 

Nasi bohaterowie opowiadali młodzieży o swoich wojennych losach, aresztowaniach, pobycie w NKWD-owskich katowniach i pobycie w sowieckich łagrach na dalekiej Syberii. Dla młodzieży była to prawdziwa „ żywa lekcja historii”.

Wieczorem na zaproszenie pana Jana Józefa Kasprzyka, p.o. Szefa Urzędu Kombatantów i Osób Represjonowanych wzięliśmy udział w kolejnej uroczystości przy  Willi „Jasny Dom” – dawnej siedzibie NKWD przy ul. Świerszcza 2 w Warszawie – Włochy. Uroczystość rozpoczęła się rozświetleniem neonu – znaku Polski Walczącej, który został umieszczony na froncie budynku.

Jan Józef Kasprzyk, p.o. Szefa Urzędu Kombatantów i Osób Represjonowanych powiedział, że symbol Polskiego Państwa Podziemnego na budynku tej willi oznacza zwycięstwo Żołnierzy Niezłomnych.

 

To niezwykła chwila. Podziemna Armia powraca. To miejsce w widomym znaku Polski Walczącej, który za chwilę rozbłyśnie, to jest zwycięstwo tych, którzy w podziemiach tej willi byli katowani, bici, na których wymuszano zeznania, których próbowano złamać dlatego, że chcieli być wolni. Na ścianach tej willi jest przemocny napis „Jezu wyratuj”. On pokazuje ogrom cierpień polskich patriotów trzymanych tutaj, pokazuje jakim torturom byli poddawani Ci, którym marzyła się wolna Polska. Cierpienia tych blisko tysiąca osób, które przeszły przez willę Jasny Dom zostały wysłuchane. Oni zwyciężyli po wielu latach. Bez tych, których krew i łzy wsiąkły w podziemia tej wilii nie byłoby dziś wolnej Polski – mówił Jan Józef Kasprzyk.

Po przemówieniach oddano hołd pomordowanym poprzez złożenie wieńców i zapalenie zniczy pamięci. 

 

Poniżej historia Willi „Jasny Dom”:

 

Willa Jasny Dom została wybudowana na ziemi należącej do znamienitego rodu Kolihenów. Jej pierwszym właścicielem był Franciszek Kostecki, ówczesny burmistrz Włoch, który w 1934 roku zlecił zaprojektowanie „Jasnej” znanemu architektowi Feliksowi Wolskiemu. Projekt zakładał wybudowanie domu mieszkalno-murowanego, 2-3 piętrowego przy zbiegu dawnych ulic 11 Listopada, (obecnej Świerszcza) i Marszałka Piłsudskiego (obecna Globusowa). Piękna i okazała kamienica z  wyraźnymi cechami stylu modernistycznego, została wybudowana w bezpośrednim sąsiedztwie rozległego parku i stacji kolejowej. W sierpniu 1939 r. Kostecki sprzedał swoją posiadłość notariuszowi z Pabianic Józefowi Kasperkiewiczowi, który w 1940 roku wraz z żoną Wandą z Witoszyńskich oraz dziećmi, Ireną i Mieczysławem, zamieszkał w mieszkaniu na II piętrze kamienicy.

 

W latach 1944-1945 w Willi „Jasny Dom” mieszkał również twórca podwalin polskiego lotnictwa, Czesław Maciej Piecewicz-Witoszyński, Profesor Politechniki Warszawskiej i Łódzkiej, założyciel i dyrektor Instytutu Aerodynamicznego w Warszawie.

 

Rodzina Kasperkiewiczów mieszkała w kamienicy do 29 stycznia 1945 roku, kiedy to z rozkazu Wojennego Komendanta Miasta Włochy, mjr. Puszkowa, zmuszona została do opuszczenia swojej własności, żeby nigdy już do niej nie powrócić. W 1946 roku Józef Kasperkiewicz rozpoczął blisko 12-letnią walkę o odzyskanie swojego domu. Zwracał się m.in. do Departamentu Kwaterunkowego Wojska Polskiego, Ministra Obrony Narodowej, czy Rejonowej Komendy Uzupełnień. Kasperkiewicz umarł w 1958 roku, nie odzyskawszy swojej własności. Do końca lat 80-tych rodzina nie wiedziała, co przez kilkadziesiąt lat działo się w „Jasnej”. Wiadomo było tylko, że pozostawała pod zarządem Zrzeszenia Właścicieli Nieruchomości. W 1990 roku wnuk Kasperkiewicza Maciej Piekarski wraz z żoną Jolantą podjęli walkę o odzyskanie własności. Po 2 latach, w 1992 roku, Willa Jasny Dom wróciła do rąk prawowitych właścicieli. Dom był w bardzo złym stanie, zamieszkały w całości przez lokatorów kwaterunkowych. Właściciele nie mieli dostępu do żadnego mieszkania, czy pomieszczenia. Sytuacja uległa poprawie pod koniec lat 90-tych, kiedy to odzyskano jedno z mieszkań, w którym spadkobierczynie bywały przy okazji remontów lub innych obowiązków administracyjnych.

W budynku nie działo się nic nadzwyczajnego aż do 11 listopada 2000 roku, kiedy to podczas wnoszenia węgla z piwnicy zaprzyjaźnionej z właścicielami lokatorki, dokonano, jak się później okazało, przerażającego odkrycia. Oczom spadkobierczyń ukazały się cegły w dużym stopniu zapisane rozmaitymi nazwiskami i kalendarzami, między innymi: „Bóg, Honor, Ojczyzna” lub „Bolesław Piasecki tu siedział”. Powiadomiono o tym Instytut Pamięci Narodowej i już w grudniu 2000 roku, po wizji lokalnej prokuratorów i historyków Instytutu, ponura przeszłość Willi Jasny Dom została potwierdzona.

 

Okazało się, że po wyrzuceniu Kasperkiewiczów Willa Jasny Dom w okresie od lutego do października 1945 roku stała się siedzibą Głównego Zarządu Informacji Wojskowej. W jej piwnicach urządzono cele więzienne, a na wyższych kondygnacjach znajdowały się pokoje przesłuchań i biura. Jednorazowo przetrzymywano tam nawet kilkaset osób.

 

Potwierdzeniem ponurej przeszłości piwnic są zachowane do dziś wyryte na ceglanych ścianach napisy, kalendarze kreskowe oraz drzwi z wyciętymi charakterystycznymi judaszami. Największą grozę budzą błagalne napisy „Jezu wyratuj” i wyryty nad nim znak krzyża oraz „Matko Boska Opiekunko Nasza Wyratuj”, świadczące o nieludzkich warunkach i bestialskim traktowaniu więźniów przez ludową policję polityczną.

 

Ogrom krzywd wyrządzonych w „Jasnym Domu” przez aparat władzy komunistycznej nie pozwalał właścicielom pozostać obojętnymi. W styczniu 2013 roku spadkobierczynie powołały Fundację „WILLA JASNY DOM”, której nazwa jest ukłonem w stronę historycznej nazwy budynku. Podstawowym celem działalności fundacji jest upamiętnienie i ochrona miejsca pamięci narodowej, jakim bez wątpienia jest kamienica położona przy ul. Świerszcza 2 w Warszawie

( z materiałów Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych)

 

Następnego dnia, 28 lutego 2017 roku nasi weterani walk o Niepodległości z Polski i Białorusi wzięli udział w konferencji objętej honorowym patronatem Prezydenta RP Andrzeja Dudy pt.  „Podziemna Armia Powraca. Młodzież w przywracaniu pamięci o Żołnierzach Wyklętych”, która odbyła się w Sali Kolumnowej Sejmu RP. W konferencji wzięli udział m.in. Kombatanci, Żołnierze Niezłomni, przedstawiciele MON, parlamentu, dzieci Żołnierzy Wyklętych, przedstawiciele środowisk patriotycznych i młodzież szkolna. Spotkaniu towarzyszyła wystawa prac młodzieży, które powstały w ramach konkursu „Młodzi upamiętniają Bohaterów”.

Prezydent RP wystosował list do uczestników konferencji, w którym m.in. napisał:

Niepodległa Polska dokłada starań, by należycie honorować swoich najlepszych synów, którzy w czasach terroru i zniewolenia dali wspaniałe dowody męstwa i odwagiUczestnicy walk o niepodległość ojczyzny są od wieków otaczani szczególnym szacunkiem Polaków. Obrońcy granic i honoru Rzeczypospolitej, żołnierze regularnej armii i powstańcy należą do najważniejszych postaci w panteonie naszych bohaterów narodowych. Suwerenne państwo polskie zawsze pielęgnowało pamięć i oddawało cześć tym, którzy z narażeniem własnego życia stawali do boju o wolność rodaków. Prezydent zaznaczył, że tak jest również teraz, kiedy oddajemy honory Kombatantom, żołnierzom Armii Krajowej i innych formacji podziemnych walczących z dwoma zbrodniczymi totalitaryzmami.

 

Podczas konferencji z ramienia Stowarzyszenia wystąpiła pani płk Weronika Sebastianowicz, prezes Stowarzyszenia Żołnierzy Armii Krajowej na Białorusi która była gościem honorowym  oraz pani Aneta Hoffmann, historyk współpracujący ze Stowarzyszeniem. Pani Aneta zaprezentowała Bazę Łagierników Żołnierzy AK – Żołnierzy Niezłomnych z Kresów Wschodnich. Baza powstała w 2016 roku w 60. rocznicę powrotów Żołnierzy AK z łagrów sowieckich.

 

W konferencji wzięli udział m.in. Kombatanci, Żołnierze Niezłomni, przedstawiciele MON, parlamentu, dzieci Żołnierzy Wyklętych, przedstawiciele środowisk patriotycznych i młodzież szkolna. Spotkaniu towarzyszyła wystawa prac młodzieży, które powstały w ramach konkursu „Młodzi upamiętniają Bohaterów”.

 

Opracowanie: Wioletta Obuchowska
Zdjęcia: Mirosława Wypchło, Wioletta Obuchowska, Monika Roguska, Adam Lewandowski