image00Uroczystości rozpoczną się 16 lutego Mszą Świętą w Bazylice Nawiedzenia Najświętszej Marii Panny w Sejnach o godz. 11.30. Przewodniczyć będzie ks. prałat Zbigniew Bzdak. Po mszy świętej głos zabierze łagierniczka kpt. Weronika Sebastianowicz – prezes Stowarzyszenia Żołnierzy Armii Krajowej na Białorusi, która wraz ze swoimi żołnierzami AK przyjedzie na zaproszenie z Białorusi oraz mgr. Andrzej Siedlecki – prezes Stowarzyszenia Łagierników Żołnierzy AK . Następnie pod tablicą pamiątkową będzie czas na krótką refleksję i modlitwę w intencji ofiar systemu stalinowskiego. Na koniec zostaną złożone wieńce, kwiaty i zapalone znicze przez zaproszone delegacje oraz młodzież.

 

O godz. 13:00 po uroczystościach odbędzie się spotkanie poświęcone 72 rocznicy powstania Armii Krajowej, najlepiej zorganizowanej podziemnej armii II wojny światowej.

14 lutego 1942 r. Naczelny Wódz gen. Władysław Sikorski oficjalnie przemianował Siły Zbrojne okupowanej Rzeczpospolitej (Związek Walki Zbrojnej) na Armię Krajową. Spotkanie odbędzie się z żołnierzami Kresów Wschodnich w Ośrodku Kultury w Sejnach. Zaprezentowany zostanie również montaż muzyczny przygotowany przez młodzież szkół średnich, gimnazjum z Sejn i Suwałk, a następnie zostanie podsumowana akcja – ,,Paczka Świąteczna Kresowym Straceńcom” i najbardziej zaangażowanym osobom zostaną wręczone podziękowania.

zjazd6

Głównym koordynatorem uroczystości jest pani Barbara Kuklewicz – dyrektor regionalny Stowarzyszenie Łagierników Żołnierzy AK przy wsparciu Zespołu Szkół Ogólnokształcących w Sejnach, Zespół Szkół Centrum Kształcenia Rolniczego, Parafii NNMP, Koła Przyjaciół Sybiraków w Sejnach.

 

Zarząd Główny Stowarzyszenia serdecznie wszystkich zaprasza do wzięcia udziału w powyższych uroczystościach oraz z całego serca dziękuję za pomoc i wsparcie podczas organizacji i przygotowań.

 

Pierwsza zorganizowana na dużą skalę akcja wysiedleńcza na Kresach nastąpiła 10 lutego 1940. Liczbę osób wywiezionych wówczas na Syberię szacuje się na około 140 tys. Ponad 70 procent z nich to byli Polacy. Często wywożono całe rodziny, z małymi dziećmi.

Wysiedleni przeżywali gehennę już w czasie transportu, który odbywał się nieogrzewanymi wagonami towarowymi, przy minimalnych racjach żywnościowych. Bardzo ciężkie realia czekały również u celu podróży – praca ponad siły przy wyrębie lasów, siarczyste mrozy, mniej niż skromne warunki życia, zbliżona do obozowej dyscyplina w osadach przesiedleńców. To powodowało, że wielu z nich zmarło z wycieńczenia, chorób, zimna i głodu na „nieludzkiej ziemi”.

Wysiedlenia na terenach zajętych przez Związek Radziecki były w czasie II wojny światowej jedną z form represji wobec Polaków przez okupacyjne władze sowieckie