Stowarzyszenie Łagierników Żołnierzy Armii Krajowej rozpoczyna przygotowania do zbiórki Wielkanocnej paczek na rzecz Rodaków z dawnych Kresów Wschodnich.

Zwracamy się z apelem do ludzi dobrej woli o dar serca w postaci paczek świątecznych z żywnością, które będą zbierane w ramach corocznej akcji “POLACY KRESOWYM RODAKOM”.

Społeczna akcja organizowana przez Stowarzyszenie Łagierników Żołnierzy AK zostanie przeprowadzona wraz z partnerami z całego kraju.

Zbiórka otrzymała numer zbiórki “2020/578/OR” wydany i zaakceptowany przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji. W tym roku zbieramy dary dla ostatnich żyjących Kombatantów AK, ich rodzin, Sybiraków oraz polskich dzieci.

Zachęcamy do zgłaszania się do udziału w zbiórce.

Koordynator Zbiórki w Polsce:
Monika Brzezińska

koordynator.paczki@armiakrajowa-lagiernicy.pl

WKRÓTCE PODAMY MIEJSCOWOŚCI W KTÓRYCH BĘDZIE PROWADZONA ZBIÓRKA.

O INICJATYWIE:

Akcja zbiórki społecznej POLACY KRESOWYM RODAKOM, jest skierowana głównie do ostatnich żyjących na terenie Białorusi i Litwy żołnierzy Armii Krajowej (i ich najbliższych), a także do polskich dzieci i ich rodzin z Grodzieńszczyzny, Wileńszczyzny i Ukrainy. Adresatami są potrzebujący kombatanci z szeregów AK, z których większość za walkę o Niepodległość Polski młodzieńcze lata spędziła w niewoli okupanta sowieckiego, w okrutnych warunkach łagrów syberyjskich – za kołem podbiegunowym , w Workucie, Incie, Norylsku, Kołymie, Magadanie i innych obozach śmierci. Przed aresztowaniem żyli na polskich ziemiach na Wileńszczyźnie, nad Niemnem, w Grodnie, Lidzie, Nowogródku, Wołkowysku, Brześciu, na Wołyniu, Podolu , we własnych miastach, wsiach, dworkach, chatach, a także w wielu innych miastach dzisiejszej Litwy, Białorusi i zachodniej Ukrainy. Tam były ich korzenie, tam się urodzili i do tej polskiej ziemi byli przywiązani całym sercem, z pokolenia na pokolenie.

Podziemie niepodległościowe na Kresach Rzeczypospolitej było bardzo silne. Okupant sowiecki, któremu władze PRL przekazały umową z 26.07.1944 r. jurysdykcję nad polskimi żołnierzami z AK i innych struktur Polski Podziemnej, mordował polskich dowódców – komendantów, kadrę oficerską i część żołnierzy, a innych skazywano wyrokami Trybunałów Wojennych na długoletnie łagry o obostrzonym rygorze – najczęściej na 25 lat, a więc na śmierć, bo w najcięższych warunkach upokorzeń, o głodzie, potwornie ciężkiej pracy w kopalniach, wyrębie tajgi, budowie dróg i „kolei donikąd” szanse na przeżycie były żadne.

Skazanych wywożono w bydlęcych wagonach i część z nich przewożona zimą umierała z zimna i głodu już po drodze. Po tzw. odwilży, po śmierci Stalina w latach 1955-1957 wielu z nich nie dostało zgody na repatriację do Polski, a polskie Kresy z mocy zajęcia przez okupanta sowieckiego i traktatu w Poczdamie zostały włączone do ZSRR. Z uwagi na kordon graniczny nie mieli szans na przedostanie się do Polski i pozostali tam na swojej, ale okupowanej ziemi. Nawet, gdy Polska uzyskała niepodległość w 1990 r., nie zapewniono im powrotu i życia w godnych warunkach w Ojczyźnie, którą tak bardzo ukochali. . W wielu przypadkach żyją w biedzie, w nadzwyczaj trudnych warunkach i cieszą się, kiedy Rodacy o nich pamiętają.

Prawda historyczna o tych polskich bohaterach, Żołnierzach Wyklętych, Żołnierzach Niezłomnych Kresów Wschodnich, którzy nie pogodzili się z odebraniem Polsce tych ziem i walczyli o nie  do 1953 r., przez wszystkie lata PRL była zakłamana. Władze komunistyczne wykreśliły ich w ogóle z dziejów Polski, a temat o Zbrodni Katyńskiej, która w przedłużonym ciągu trwała do 1953 r. był tematem tabu aż do 1990 r.

Młode pokolenie naszych Rodaków z Kresów Wschodnich chce mówić po polsku, uczy się polskiej historii i czuje silną przynależność do Rzeczypospolitej. Kraju swoich dziadów i pradziadów. Organizują się często nielegalnie w grupy, aby uczyć się języka polskiego, obchodzić Polskie Święta. Pokażmy im przekazaną paczką – darem serca, że o nich pamiętamy i dziękujemy, że podtrzymują polską tradycję na dawnych Kresach RP.

W szczególnym roku stulecia odzyskania przez Polskę niepodległości, nasza pamięć o nich będzie miała wyraz szczególny. Prosimy, wesprzyjcie nas Państwo w tym dziele serca, bo kombatanci AK zasługują na naszą pamięć i wdzięczność, a dzieci i nasi Rodacy – na nasze wsparcie i pomoc. Jak powiedział największy polski poeta, Kresowianin – Adam Mickiewicz

“Jeżeli zapomnimy o nich,
Niech Bóg zapomni o nas”

 

Zapraszamy do włączenia się do naszej akcji !